Kasia i Łukasz

W ten październikowy dzień było dość pochmurno i mgliście, a my wyruszyliśmy z Krakowa do Tarnobrzega uwiecznić ten piękny dzień dla Kasi i Łukasza. Jesienna aura tworzy dla nas romantyczny klimat, kiedy za oknem powiewa zimny wiatr, a dom staje się tą ostoją najcieplejszego miejsca na ziemi. To ciepło to dom, w którym otaczają nas bliscy, a na ścianach wiszą zdjęcia z dzieciństwa, stoją meble , które zna się od dziecka. To poczuliśmy u Kasi, gdzie przygotowania trwały od rana. Emocji nie mogło zabraknąć, w końcu 6 kobiet i my na mieszkaniu. Dla nas idealnie jak jest gwarno, są emocje i małe zamieszanie. 5 minut drogi autem i jesteśmy w domu rodzinnym Łukasza. Tam szybkie przygotowania ze wsparciem brata i błogosławieństwo rodziców! Oczywiście droga do kościoła nie była tak łatwa, bo przed parą stanęła brama z racami, więc był DYM i OGIEŃ, sto lat i uściski znajomych. Przysięga i ceremonia ślubna w kościele to zawsze chwile wzruszeń dla pary i dla bliskich. Pomimo, że ta miłość zaczęła się już w czasach szkolnych to było czuć, że dla Kasi i Łukasza to wyjątkowy dzień, który rozpoczyna nowy rozdział w ich życiu.

Makeup: Zuzanna Lis
Suknia ślubna: Bella sposa
Kwiaty: Dobrze Ułożone